Modły wysłuchane
Po raz pierwszy o nowym arcybiskupie gdańskim przeczytałem w… “Nie”. Oczywiście, w numerze bodaj 14/2008 traktowano to nadal jako możliwość. Dziś onet podał za tvn.24, że ingres odbędzie się 26.04. Cudnie. Od początku miałem nadzieję, że ziści się przepowiednia Urbanowej gazety.
Przyznam, że dzisiaj nawet z rana zaśpiewałem na melodię psalmu: “Biskupa Głodzia / Daj nam dzisiaj, Panie!”. I oto moje modły zostały wysłuchane!
Zaczynam postrzegać (wszech)świat w kategoriach zbliżonych do zasady antropicznej. Albo jej postaci, wyznawanej przez niektórych wierzących. Postać ta mówi, że wszystko jest celowe i takie wspaniałe dla nas, a my też mamy swój Cel. Ja zaś powoli zaczynam uważać, że wszystko istnieje po to, żeby mnie bawić.
A kiedy bp Głódź zostanie arcybiskupem - bęęęędzieee się działooo! Mam nadzieję, że nie ziszczą się proroctwa różnych nudziarzy: że zarówno niepokój Gocłowskiego, jak i nadzieje Jankowskiego są płonne i nic się nie zmieni. Liczę, że nasza Ojczyzna i Matka Nasza, Kościół, po raz kolejny mnie nie zawiodą. Oczekuję licznych i obfitych komunikatów prasowych z Gdańska, wielu wystąpień na tematy społecznie ważne. No… i może jakaś gustowna instalacja na Wielkanoc, w Kościele św. Brygidy - też bym nie pogardził.
Wasza Ekscelencjo, Rodacy - nie zawiedźcie mnie!







Napisz odpowiedź